
Źródło: użytkownik
Witam po raz kolejny
Znów nie było mnie jakiś czas,ale tak mnie jakoś naszło…kurwa,kurwa,kurwa co się dzieje…
Dzisiaj będzie troche inaczej,nie o systemie,nie o wartościach(chociaż?) a o zwykłym codziennym chujowym jak barszcz bez uszek kurwa życiu.Jest godzina 1:00 już czwartek,za pare godzin o ile pójde spać znów wstane,by znów iść do chujowej roboty,by znów zarabiać chujowy i niszczący ten świat jak jebana glizda od środka-hajs.
Jaki w tym kurwa jest sens? Wiem,wiem miało nie być o tym.Ale kurwa wybaczcie,żyjemy średnio jebane 70lat z czego połowe śpimy a nastepną ćwiartke(jeśli nie połowe) poświecamy na ”edukacje” i prace.Ja pierdole kurwa mać.
Obiecałem sobie że tak nie będzie,nie dam się wciągnąć w to gówno.
Miesiąc temu dostałem porządnie w pizde na meczu,miesiąc na L4 wylądowałem,dziewczyna po tym incydencie oznajmiła ”(nazwa klubu) albo JA” hmm ciekawie,po 4 letnim związku z perspektywą zaręczyn otrzymałem ultimatum kurwa mać.Nic,narazie mam przerwe,ale długo już tu nie wytrzymam kurwa ileż można spędzać weekend na jebanych rodzinnych obiadkach z kotletem i surówką? Kurwa,co to za życie? Każdy z nas chyba potrzebuje jakiegoś oderwania,pasji.Niestety nikt z mojej rodziny/jej rodziny tego ni chuja nie rozumie.Poza jebaną telewizją i wyżej wymienionymi obiadkami się kurwa niczym nie interesują.No chuj.
Nikt nie potrafi zrozumieć że to jest jak uzależnienie,nie można z tego ot tak zrezygnować.
Co raz częściej żyje wspomnieniami,jakoś nie potrafie się odnaleźć w tych jebanych czasach.Kolorowe gówna z telewizora,wszechobecne kurestwo i brak honoru.Straszne to kurwa jest.Kiedyś było lepiej,jak sobie pomyśle jak pięknie żyło się 7-10 lat temu.Kurwa.To jest tylko kilka lat a jak przez ten czas ludzie i cały ten jebany szajs się zmienił?
Nie było facebooka,nk kurwa nawet internetu jeszcze wszędzie nie było.Życie było proste.Szło się na rower,w piłke pograć czy też z dziewczynami(wtedy były dziewczyny nie takie jak dzisiaj-kurwy) powygłupiać,pobajerować młodzieńczo bez podtekstu wyruchania jakiejś w krzakach.
A dzisiaj? Dzisiaj kurwa życie toczy się pół na pół realne i to wirtualne,dzieci w wieku 14 lat ruchają się w najlepsze,grają w jakieś słoneczka,księżyce,chuj wie jeszcze co.Kurwa,kurwa,kurwa.Do czego to prowadzi? Kiedyś pocałowanie dziewczyny to było coś a teraz? Teraz wątpie żeby w jakiejś 2 czy 3 klasie szkoły średniej uchowało sie 20% dziewic.No ja jebie,niestety taka prawda,większość z nich ma już cipe głębokości krateru.
Noż kurwa co za czasy,najgorsze jest to że nie ma żadnych perspektyw że będzie lepiej? Ba,będzie coraz gorzej.Właśnie się dowiedziałem że kumpel którego znam od leżakowania w przedszkolu będzie się żenił ze swoją uwaga 16 letnią dziewczyną/dzieckiem kurwa.Gdybym go nie znał to bym powiedział że kurwa pedofil.Co najlepsze nie przyznał sie że wpadli tylko że to ”z miłości” ehe.Po roku zwiazku i próbowania dostania się do cipy w końcu się udało nawet za bardzo.No trudno kolejny świetny facet poszedł w pizdu na straty.
Właściwie wszystko mi już jedno,nic mnie już nie zaskoczy,dużo w życiu widziałem,dużo przeżyłem,ale to są kurwa tylko jebane chwile.Rutyna mnie wykańcza,przytłacza mnie to wszechogarniające gówno,znieczulica społeczna i to że mamy siebie nawzajem w dupie,liczymy się tylko my sami dla siebie samych.
Kurwa robie się chyba jakimś jebanym emo typem z ketchupem na mordzie zamiast krwi(pozdro pojeby z fb).
Najgorsze jest to że nie ma wyjścia z tego gówna.No dobra są wyjścia ale żadne nie jest perfekcyjne…
1.Pracować,nie mieć już zupełnie nic z tego życia,napędzać tą jebaną spirale kurwa mać. Odpada.
2.Zarobić troche mamony odłożyć i wyjebać sie gdzieś na roczne wakacje do buszu.Pomysł już przeze mnie przemyślany z każdej strony,gdyby nie dziewczyna/narzeczona,dawno mnie tu nie ma.
3.Mieć wszystko w dupie,odpierdalać po 8 godzin w jakiejś jebanej durnej,nikomu nie potrzebnej robocie,po czym pierdolnąć się przed tv jak przykładowy Kowalski,lub iść do galerii handlowej i kupować,kupować,kupować napędzając to jebane kurwa mać gówno. Nie ma chuja kurwa-nigdy.
Pozostaje jedynie życie marzeniami,jebana utopia która gdzieś tam jest i na mnie czeka.Może jestem żałosnym frajerem ale wierze że ten system pierdolnie za nie długo,że znów będziemy patrzeć na siebie jak na ludzi a nie jak na partnerów biznesowych,że wróci człowieczeństwo.Póki co jestem tu na jebanym śląsku w jebanej dziurze w której poza pójściem się najebać do gospody nie ma kurwa nic.Ja jebie w pizdu…
Najgorsze jest jednak to że kurwa musze tłumić to w sobie,bo gdybym mówił o tym znajomym,rodzinie to by mnie tylko wyśmiali tak mają kurwa szerokie horyzonty.
Kurwa,dodam do tego wszystkiego jeszcze te jebane ”wybory”.Kurwa prawda jest taka że nie ma żadnego wyboru wszystkie te partie głównego nurtu(te z mediów) nie różnią się kurwa kompletnie niczym,inne są jedynie mordy patrzące z tych jebanych plakatów ze sztucznym hasłem pod nimi.Ja pierdole,bądźmy szczerzy demokracja nie wyszła na świecie,tym którym żyje sie dobrze z dnia na dzień żyje się lepiej a cała reszta bieduje.
Dziwie się że jeszcze cała europa nie wyszła na ulice,narazie tylko Grecy,ale to tylko kwestia czasu.
Nie łudźcie sie że jak wybierzecie X,Y czy Q będzie lepiej bo chuja będzie lepiej.Z pustego i Salomon nie naleje kurwa jego mać.Zły jest system,a ludzie przy władzy tylko pogłębiają ten stan.Fakt faktem że życze Platformie z całego serca przegranej za to co zrobili w sprawie kibiców.Zamknąć mordy tym którym się nie podoba ten oszukańczy stan który panuje,miała być Irlandia jest jebana Białoruś Łukaszenki.
Czy pójde na wybory? Oczywiście że pójde.
Na kogo zagłosuje? Na kurwa nikogo,oddam swój pusty głos z krótkim wyjaśnieniem.
Pojedynczy zryw chuja da,ale każdy kto śledzi alternatywne media wie że masa ludzi postąpi w ten sam sposób lub po prostu zagłosuje na Palikota bądź K.Mikke,do mnie nie trafili na tyle by oddać na nich głos,ale życze jak najlepiej.
Pewnie gdy zostanie ten wykurw upublikowany bedzie już po wyborach,koniec włażenia w dupe nam wszystkim i robienia lodów.Szara polska rzeczywistość tak z tekstów Ostrego.
Sory za tyle przekleństw,pewnie po moich wczesniejszych wpisach nie wierzycie że to ja pisałem,ale każdy ma czasem gorszy dzień ja go mam dzisiaj.Godzina 2 w nocy czas spać za 4h znów wstawać trzeba(trzeba?).
3majcie się,pozdro.