Archiwa | Pozostałe

Pogodzenie się ze sobą.

Źródło: www.google.com/images

Dlaczego ja mam taki charakter? Dlaczego się zmieniłam? Dlaczego moje kuzynki są inne, słuchają rodziców, modlą się, mają jakąś wiarę, a ja nie? Dlaczego chcę inaczej wyglądać niż inni? Przecież każdy jest oryginalny. Dlaczego wybrałam taki styl życia? Kręcą mnie książki o narkomanii. Nie dlatego, że chciałabym zacząć brać, tylko dlatego, że lubię ludzi, książki, muzykę, które nie owijają w bawełnę, mówią, jak jest. Uwielbiam książki Barbary Rosiek, uwielbiam teksty Grabaża, uwielbiam sarkastyczne, cyniczne podejście do życia. Nienawidzę filmów o miłości. W każdym jest przecież to samo. Umcia umcia, dziecko i żyli długo i szczęśliwie. Nienawidzę pOkemOnów. Nienawidzę techno i disco polo. Nienawidzę, kiedy ktoś dyktuje mi swój pogląd.

Może kiedyś się puknę w łeb. Zacznę się modlić, naprawdę się modlić. Widocznie znaczenie ma ta krzywda, którą zrobili mi w podstawówce i gimnazjum – wyśmiewali się ze mnie, mieli mnie za śmiecia, można było mną pomiatać. A co robiła w tym czasie moja religijna kuzynka, z którą chodziłam do klasy? Nic. Potrzebowałam wsparcia, pomocy, przeciwstawienia się tym, którzy mnie niszczyli. Ona wolała stać z boku, nie szukała wrogów. Lepiej nic nie widzieć.

Tragedia w naszym domu. Ojciec pił. Miałam 7-8 lat. Pracował w Hucie Szkła, wracał do domu, samochodem. Pijany. Pamiętam, jak huśtałam się na huśtawce z widokiem na “zajazd” do nas. Zauważyłam naszego niebieskiego malucha. Wybiegłam do taty, lubiłam tak robić. Co zobaczyłam? Oczy jak spodki z przepicia. Wiele razy tak wracał. Ale przestał – obiecał, że już nigdy nie wypije. I dotrzymał słowa.

Matka chora psychicznie. Nie wiem dokładnie, co jej jest. Nerwica lękowa – tak mówią lekarze. Babcia natomiast twierdzi, że to opętanie diabelskie. I tu się koło zamyka, mój kolejny problem. Ale o tym za chwilę. Mama nie zostanie sama w domu, nie pójdzie do miasta. Nie pamiętam, żeby sama gdzieś poszła. Nie potrafię sobie wyobrazić, jak to jest, kiedy jesteś zależna od innych. Tzn. wiem, rodzice opłacają moje wszystkie zachcianki, a ja nie potrafię tego docenić. Ale mam na myśli to, że nie zrobisz nic, kiedy nie ma zaufanego człowieka przy Twoim boku. Boję się, co będzie, kiedy babcia umrze. Mieszkamy we czwórkę: ja, mama, tata i mama mamy. Kiedy tata jest w pracy, od 6:00 rano do 14:00, babcia “pełni wartę” – siedzi w domu, nigdzie nie może wyjść. A kiedy wraca tata, już jest ok, babcia może hulać.

Pamiętam pierwszy atak paniki mamy, który zobaczyłam. Skakała, krzyczała, że umiera i żeby dzwonić po pogotowie. Byłam jeszcze gówniarą, nie przejęłam się za bardzo. Skąd mogłam wiedzieć, co dolega mojej mamie? Byłam w szoku, ale zaraz poszłam się dalej bawić.

Prawdziwe zmartwienie przyszło dwa lata temu. Zaczęłam dorastać, emocjonalnie i w każdy inny możliwy sposób. Zrozumiałam parę rzeczy, zlepiłam wszystko w jedną całość i wyszło na to, że mama jest opętana. Słuchałam babci. Nie chodziłam do szkoły, płakałam, myślałam. Aż mnie głowa bolała od tych myśli. Długie rozmowy z tatą na ten temat, analizowanie, dużo czytania – to pomogło mi spojrzeć z dystansem na to wszystko.

Mam na imię Monika. Mam prawie 17 lat. Chodzę do liceum profilowanego o profilu socjalnym. Nie mam rodzeństwa, nie mam przyjaciół. Nie mam chłopaka. Nie wierzę w miłość. Mam dwa psy. Mam huśtawkę i muzyczną wolność. Nikt mi nie dyktuje, czego mam słuchać. Żyję z dnia na dzień, staram się żyć godnie.
Pozdrawiam.

______________

Dawno to napisałam.Teraz mam prawie 18 lat. Zbliża się okres świąteczny, ciu ciu ciu, pitu pitu. Jak ja tego nienawidzę.Wszystkie moje koleżanki mało nie pierdolną ze szczęścia, bo święta tuż tuż. A mnie krew zalewa. Jak będą wyglądać tak, jak w zeszłym roku, to ja dziękuję. Matka się zbuntowała, i ona nie podzieli się opłatkiem z ojcem. I w płacz. Ojciec nad nią stoi i 15 minut prosi o to by się podzieliła. Aż w końcu ją ubłagał. Ale gówno z tego, i tak barszcz z uszkami jadłam ze łzami w oczach. Po zjedzeniu i po podzieleniu się opłatkiem mieliśmy iść do rodziny siostry mojej matki(czyli mojej ciotki). Przyjechała też druga rodzina, z daleka. Poszłam roztrzęsiona, ale mimo braku uzdolnień aktorskich udałam, że łzy które mi leciały to przez klamkę, o którą się rzekomo uderzyłam. Naiwni, uwierzyli. Lepiej nic nie widzieć. [2]Zbliża się moja osiemnastka. Prawo jazdy, prawo do fajek, prawo do napicia się piwa, kiedy mam na to chęć. Jakaś praca, dzięki której będę mogła podróżować, zwiedzać Polskę. I koncertować. Chcę kiedyś wziąć udział w Przystanku Woodstock. Pojechać zimą nad morze. Zobaczyć chociaż część ludzi, z którymi się zżyłam przez internet. To nie są marzenia. Nie wierzę w marzenia. To cele, które sobie stawiam. A co z tego wyjdzie? Czas pokaże.

Kategorie: Kumulacja, Pozostałe15 Komentarzy

Jebane buractwo

Źródło: użytkownik

Kurwa wkurwia mnie pierdolony plebs, który nawet w sobie nie ma minimum  kultury- takie gówno, którego codzienność to chlanie i jaranie pod blokiem i słuchanie albo Firmy albo jakiegoś ścierwa z vivy. Doprawdy- jak takie coś ma być przyszłością kraju (a nawet świata) to niech lepiej nastąpi koniec świata w 2012 roku.

Czemu piszę ten post? Dotychczas miałem wyjebane w tych wieśniaków (UWAGA! Wieśniactwo to stan umysłowy- nie ma nic wspólnego z miejscem zamieszkania- zresztą jeden z użytkowników wykurwa szerzej o tym pisał). Myślałem sobie: “Są głupi- trudno- ja nie będe miał problemów z utrzymaniem rodziny w przyszłości”. Jest jednak rzecz, która mnie w tym buractwie wkurwia- totalna ignorancja i zamknięcie się w swojej (czyt. tej promowanej przez Vivę i inne tego typu plastikowe ścierwa) kulturze . Oczywiście puścisz im coś, co nie słyszeli to zaraz lecą teksty typu: “co to za syf”, “ale komercha” (jakby wiedzieli jeszcze co to znaczy). I jeszcze powiedzą Ci, że “Firma jest niekomercyjna”- tak kurwa niekomercyjna jak nic- niech sobie posłuchają czegoś ambitniejszego np Magika czy Ostrego. Albo puści taki imbecyl dance’ową sieczkę i mówi “patrzcie jaką mam techniawę”. Lub też hit sezonu- puszczą Jonas Brothers, Miley Cyrus i mówią na to “rock”. O myleniu Japonii z Chinami nie wspomnę.

Sytuacja z życia wzięta: idziemy z klasą do kina prezentującego mniej znane, niekomercyjne filmy.  Tego dnia emitowali japoński film “Pożegnania”. Króciutko- film o człowieku, który grał na wiolonczeli lecz orkiestra zbankrutowała. Wyniósł się z żoną do rodzinnego miasta i tam znalazł pracę w agencji pogrzebowej.

O ile to film był znakomity, tak zachowanie plebsu wkurwiające. Owszem- były sceny, na których można było się pośmiać jak nic (choćby jak zawinęli gościa w pieluchę i nagrywali mu poradnik przygotowania ciała), ale kurwa- jak dla mnie śmierć i rozpacz ludzi to żaden powód do śmiechu. Nie wiem jak niektórzy ludzie mogą być tak jebnięci w łeb. Dziwne, że takie bezmózgi jeszcze żyją, ale znając życie prędzej czy później zadziała selekcja naturalna (zapiją się na śmerć czy jakie inne głupie pomysły. Totalne dno, zero kultury- tyle o nich powiem.

By było ciekawiej- podczas filmu buractwo znalazło sobie zabawę czyli rzucanie wszystkim co popadnie i robienie śmietniska z sali kinowej. KURWA JAK IM SIĘ FILM NIE PODOBA TO NIECH WYPIERDALAJĄ DO MULTIKINA NA KOLEJNĄ POJEBANĄ KOMEDIĘ ROMANTYCZNĄ Z CYKLU “TYLKO MNIE RUCHAJ!!” Tam się mogą rzucać do bólu, a i film ich nie zanudzi (w końcu na ogół puszcza się tam dla nich filmy z oklepanymi aktorami i tekstami z internetu, albo pokaz “ile wyciągają karty graficzne studiów filmowych”)

Dobrze, że była też dosyć duża grupa osób, która akurat ma mózg, a nie jakąś atrapę tego narządu.

Pozdrawiam :)

Kategorie: Ludzie, Pozostałe, System15 Komentarzy

Co za matka !!!

Źródło: google.com/img

Ja to kurwa nic nie moge jak nie wychodzilam nigdzie caly dzień w domu siedziałam to było dobrze, a jak kurwa zaczęłam wychodzić to jest źle bo mnie ciągle w domu nie ma.  No chyba cię pojebało kobieto to że ja sobie wyjde tylko w sobote i w jakiś dzień w tygodniu np w jebany czwartek to ty odrazu masz sapy jak by mnie porwali czy huj wie co. A po drugie o co ci szczerze chodzi, w czym jest twój problem?!

Sranie że ja mam jej pomóc że ja mam posprzątać, huj przyznam się nie sprzątam dużo ale sprzątam to się liczy no nie? Ja umyje podłogi pomyje naczynia, odkurze caly dom, i tak prawie codziennie no nie? ja nic nie robie tak czy inaczej. A weź spojż na swojego synka co cały dzień zapierdala w jakąś tibie i nic nie robi, a nie no sorry jak ta mała kurwa o rok młodsza odemnie posprzata liście z przed domu, no to kurwa o boże co się stało cud! poprostu cud!  I wtedy ten dzieciak już nic nie musi robić przez 2 miesiace. Jak ta mała kurwa nawet miotły podniesc nie umie, sorry podniesie, ale zeby w jaki kolwiek sposob się nią posluzyc to juz nei da rady bo on nie wie o co kaman, a niech spierdala wpierdalać beton i grać w tego matina czy huj wie co to jest. I biga po calym domu i krzyczy, do mnie ej ej eje ej ej ej ej ej eje jeje ejejej ejeje jejeje kurwa!!!! jak w szpitalu psychiatrycznym wiec ja do niego w pewnym momencie czego kurwa!|? a on do mnie ”fms sobie kupilem +9” a ja no kurwa ja peirdole o co biega!?

Po 3 albo 4, kurwa mamo kupisz mi dżinsy? Kurwa kupiłam niedawno temu, masz juz kurwa z 300 par i o co ci chodzi. Iwęc huj że te dżinsy mi ponad miesiąc temu kupiła, i co ja mam ciągle w tych samych spodniach zapierdalać jak jakiś jebany żul i o co ty biega co ? Huj ze ta szmata zjebana na morde ma całą szafe cióchów a ja mam kurwa wszystko stare nawet z przed dwóch lat i ona ma 10 par butów a ja 3 przy czym jedne własnie juz jakoś rok im minął co są zdarte jak dupa maryny w trzy dupy i huj. Ale ten zjeb ma zawsze jakis problem.

Ona ma depresje czy huj wie co pogadać też się z nią nie da bo odrazu z dupy strzela ze ona ciężko pracuje ze to ze tamto dobra rozumiem, to kurwa sie do niej nie odzywam przez jakis czas a ona do mnie z tekstem wyskakuje czemu ja z nia nie gadam? a ja do niej po co mam gadac skims kto przezemnie ma depresje?! no i na tyle. Ale jak mowie czesc mamo co tam, to ona- co ty kurwa nie widzisz ze zmeczona po robocie jestem ide spac, nie budz mnie chyba ze by sie palilo! No to huj a puniej sapy jak sam skurwysyn ze ja z nia nei gadam, na huj mam z toba gadac przeciez jestes zméczona, id lepiej spa bo rano nie wstaniesz ;o ….

Po 5 mój stary, przychodzi z pracy najebany prawie zawsze nie arz byla sytuacja ze kurwa byla tak najebany i na drugi dzie nie by w stanie z łóżka wstać do pracy, i nie poszedł ale w ten sam dzien pod wieczór znowu chlał. Ale teraz najlepsze przychodzi po 12 czy tam 11 godzinach pracy, i się sra ze dzieci nic nie robia ze to ze tamto a wiecie co pona robi? pizde robi , własnie pizde robi. Bo on ma cięzką prace i on musi siedziec pzred telewizorem ze szluga w mordzie drinkem w reku po 5 piwach dziennie. i on nie musi sprzatac on nie musi nic, a szczerze teraz jaka on ma trudna prace, to jest dokladnie co w niej robi ; jezdzi tirem, zero ale to zero dzwigania ciężarów, poprostu wozi złom tirem przez jedenascie albo 12 godizn, w ciepłym samochodzie w którym sobie je a podczas przerwy śpi… ja rozumiem jeżeli on by ten złom na plecach musiał wozić czy cos ale huj tam mniejsza o to.

Koniec ;)

Kategorie: Ludzie, Pozostałe15 Komentarzy

Canon nie umie kurwa zrobić sterowników!

Źródło: google.com

No i kurwa mam drukarkę CaNONa, a konkretnie Pizdę iP4500. Używam Linuxa. Szukam i szukam sterowników już od dwóch pierdolonych tygodni, i nie mogę kurwa znaleźć. Żeby kurwa nie było kurwa jebanych sterowników na pierdoloną drukarkę której się już nigdzie nie sprzedaje to szczyt kurwa chamstwa i drobnomieszczaństwa jebanego. Dało się drukować do tej pory (z obrazkami jak z dupy pawiana), ale jak chcę ominąć tą pierdoloną blokadę drukowania z rzekomo pustym tuszem (dałoby się wydrukować jeszcze z 50 pierdolonych stron), to ni chuja za chiny w dupę Mao Tse Tunga pierdolone nie mogę.

Sterowników szukałem już dawno temu, kiedy okazało się, że CaNON jest prawdziwą Pizdą i nie będzie drukować czerwonego za chuja w dupę jebanego. Kurwa, kurwa, kurwa. No nic, biorę za internet i szukam. CaNON europejski mówi, że sterowniki ma. Próbuję instalować.

Te sterowniki są 32 bitowe. To co kurwa że kurwa i kutas chuj kurwa, że oni mówią że mają – czy oni, kurwa, nie wiedzą, kurwa, że są, kurwa, Linuxy 64 bitowe???????????!!!! Wy kurwy jebane, mówicie o sobie, że jesteście firmą, która produkuje najlepsze drukarki, najlepsze aparaty i najlepsze robo-kurwy, ale nie potraficie napisać jednego jebanego sterownika KURWA? Nie no kurwa, kurwy jebane w dupe i osrane przez hordy pierdolonych pawianów z zoo, NIE WIECIE NIC O KOMPUTERACH?

Kategorie: Internet, Pozostałe16 Komentarzy

Pojebana babka na chacie!

Źródło: użytkownik

Nosz ja pierdole! Mam tego pecha, że musze kurwa mieszkać ze swoją pierdolnięta babką pod jednym dachem. Wyprowadzam sie dopiero za pól roku, a już 20 lat z tą starą raszplą przeżyłem i mam wrazenie ze nie zniose tego ani dnia dłużej. Po 1 nie dość, że z niej jebana spoleczniara, ktora wtrąca sie dosłownie do wszystkiego. Jakby mogla to by kurwa sprawdzala jaka robie kupe i kurwa jak smakuje moj mocz;/ Ja pierdoleee…

Calymi dniami stoi w oknie i wstyd robi, bo wszyscy ja widza jak sie gapi i brechtaja ze mam babke spoleczniare. Dzwoni na psy, jak sie kumple pod blokiem dla zartow przepychaja, jak jej kurwa sasiadka z góry papierosy pali i smierdzi. No i chuj? przeciez kazdy moze… Calymi dniami tylko sie gapi przez okno i potem gada jakies niestworzone historie, ze kazdy planuje juz wlamanie do jej mieszkania i kurwa kazden jeden chce ja okrasc z kurwa 10 zł ;// Nie moge juz tego zniesc.

Dupeczka do mnie przychodzi i babka juz galy zza drzwi wychyla i sie gapi, az mi glupia przed nia. Dlatego teraz chodze ja do niej, ale jak to wyglada zeby dziewczyna nawet nie mogla wpasc bo babka na chacie. Nigdy nie mam wolnej chaty bo sie nie ruszy nigdzie, ale na ploteczki to ma za to w chuj sil kurw1a! Juz mi miliard razy wstyd zrobila przy dziewczynach i kumplach no doslownie przy kazdym.

Chuj mnie strzela jak na to wszystko patrze, ze musze z nia zyc. Jest chamska, robi mi na zlosc i ciagle sie gapi spode lba. Za to jej wnuczus kochany marcelek, ktory jest jebanym lapsem i nigdy z domu nie wychodzi tylko sie uczy jest kochany.

I jak do babuni przychodzi to zawsze jakies sianko rzuci, bo taki grzeczny chlopiec. A ja kurwa mac przeklety jestem, bo z kumpelmi chodze na balety jezdze mam dziewczyne i piwko pije wiec ogolnie jestem juz kryminalista kurwa mac tak jak moi kumple degeneraci, bo na klatce sobie staja. Masakra jakas. A starzy tez wkurwieni, ale przeciez babki z domu nie wyjebia to ja musze wypierdalac sam bo juz kurwa do polowy siwy jestem ;// pierdolone spoleczniki na chacie nosz kurwa ulzylo mi !

Kategorie: Ludzie, Pozostałe15 Komentarzy

Którą wybrać?

Źródło: użytkownik

Ostatnimi czasy pojawił się u mnie nie lada problem – powiem że zajebisty. Może w tym sensie nie problem tyle że dylemat. Cały sęk tkwi w tym, że mam 2 “przyjaciółki” z którymi mógłbym być w związku. Obie mi się zajebiście podobają. Obie podobnie do mnie czują i z każdą byłem na takiej kontrolnej randce. Z każdą dobrze mi się gada i w ogóle. Może jestem popierdolony, ale nie wiem którą wybrać… Wybór wydaje się oczywisty -> tą z ktorą lepiej się czujesz. Problem w tym że to samo czuję do obydwu. A nie chciałbym 1 czy 2 zranić… Już powoli zaczynam tego i siebie nie ogarniać. Może dobrym rozwiązaniem byłoby urwać kontakt z obydwiema i zostać samemu, co by było motywem kończącym dlaczego “zerwałem” z nimi.

To mnie już prześladuje od jakiegoś jebanego czasu. Po prostu chciałbym być w udanym i szczęśliwym związku. Ale z którą? Mnie to zajebiście wkurwia że trzeba wybierać. Gdybyśmy od razu wiedzieli z którą być, nie byłoby niepotrzebnych zawodów miłosnych czy coś w tym stylu. Niektórzy pierdolą że trzeba iść za głosem serca – lecz to jest inny przypadek bo moje serce jest zamotane… Pierdole… Najłatwiej byłoby o tym wszystkim zapomnieć….

Rozpatrywałem też sposób taki, żeby ciągnąć na tzw. 2 fronty. Jak z 1 się nie uda to wtedy z 2 ciągnąć do końca. Ale jebane zasady moralne, sumienie odzywają i budzą się w człowieku mówiąc, że nie będzie się FER w stosunku do obydwu dziewczyn. Wpizdu – dlaczego to dziewczyna nie może wyjść z inicjatywą związku itp ? Dlaczego to facet musi się starać, stawać na głowie? Kurwa! No ale tak patrząc z boku, gdybym był z 1 na mieście, znajomi by przekazali 2 że z 1 kręcę, to 2 by się uraziła i obraziła. Co w tym przypadku = jej złamane serce. Jak również w odwrotnym przypadku. Czego to ja w żadnym wypadku nie chcę…  Ostatnio kusi mnie by powiedzieć którejś żebyśmy zostali tylko przyjaciółmi lub coś takiego że gdyby nam się nie udało to nie wydarowałbym sobie tego, że cię zraniłem, że lepsza w tym przypadku jest przyjaźń.Pożyjemy – zobaczymy. Czas pokaże, chociaż w tej sprawie czas nieustannie ucieka. Trzeba coś wybrać. Wóz albo przewóz….

Życie jest okrutne. Przede wszystkim wtedy, gdy sami podejmujemy decyzję i bierzemy całą odpowiedzialność za nią…

Kategorie: Ludzie, Pozostałe, Związki11 Komentarzy

Jebani nauczyciele…

Źródło: tukobi.pl

Musze się kurwa wyżyć.

Wkurwia mnie w liceum to, że niektórzy nauczyciele uważają się za nie wiadomo kurwa co. Mają jebanego magistra i kurwa są najmądrzejsi na świecie…:[ i weź mu jeszcze powiedz że nie ma racji to replay klasy.Co poradze że nie jestem jakimś matematycznym umysłem i nie czaje ani matmy ani chemii już nie mówiąc o fizyce… ale nie kurwa, tych pojebów to nie obchodzi :[ przecież kurwa z tego mature będe zdawał co nie ? siedzi cipa na lekcji i pierdoli nie wiadomo co… raptem chodź do tablicy i zadanie pisz o.O pytam się z czego kurwa jak nie potrafią nic klasie przekazać. Tłumaczy się pizda że w gim było i że ona nie jest od podstaw tylko żeby dalej kształcić.

Mądra suka bo całe życie się jednego przedmiotu uczy kurwa jebana. ciekawe czy kurwa tak wszystko pamięta z innych przedmiotów co było w gim ;/ Wkurwia mnie to niemiłosiernie. Jak chodze na lekcje, nie przeszkadzam, nie kłóce się z pizdą( wcale się nie odzywam od początku 2 klasy) to co jej kurwa zależy postawić 2 :[ i tak szmata kase weźmie że sobie posiedzi kilka godzin w szkole. przecież kurwa nie będe z tego jebanego przedmiotu pisał pierdolonej matury :[ ale nie kurwa… przecież jej przedmiot najważniejszy. chuja ją obchodzi że z innych przedmiotu typu biola, gegra na prawde sobie radze i z nich chcę pisać mature… NIE MA ŻE BOLI KURWA replay i chuj… aż wypierdole 1000 zł na korki i rozpierdole głową mur.

Ulżyło mi

Kategorie: Pozostałe, Szkoła2 Komentarzy

Pogoda !

Źródło: użytkownik / doodie.com

Witam wszystkich  ,

pierwszy raz tu pisze i chuj mnie to obcodzi czy to będzie fajne czy nie .

Bardzo wkurwia mnie ta pogoda , jeżdżę  na motocyklu i wkurwia mnie ta pojebana zima , totalna paranoja .

Może śniegu nie ma ale jak się popierdala z 2 setki to ciepło nie ma.

Gdy by nie ta pogoda mógł  bym sobie popierdalać po drogach  i nie stać w tych jeszcze bardziej pojebanych korkach . Kurwica dopadła mnie iż aktualnie siedzę na jakimś  pojebanym szkoleniu , co najlepsze muszę 50 km wracać jakieś 2 h przez jebane korki na drogach . To wszytko mnie tak wkurwia że po napisaniu tego wykurwa zawijam  na chatę i chuj w dupe temu pojebanemu  szkoleniu i bandzie idiotów i nudziarzy co tu siedzą.  Pozdrawiam i zawijam

Kategorie: Pozostałe, Praca7 Komentarzy

Klucz maturalny

Źródło: użytkownik

Tytuł jest adekwatny to treści mojej wypowiedzi. Chodzi mi o ten jak że wkurwiający i popierdolony klucz maturalny, przecież to jest bez najmniejszego sensu. Szkoła powinna kreować młode umysły, a nie kurwa, zmuszać ludzi do jednolitego i niesamowicie skurwiałego myślenia.

Na przykład ja, kurwa mać z rozprawek dostaję 4 czasem 5 więc nie obawiałem się matury pisemnej z Polskiego no bo niby kurwa czemu skoro tak dobrze mi idzie w pisaniu różnych prac,a właśnie nic kurwa bardziej mylnego jak przychodzi co do czego to naprodukowałem się jak kurwa w świątecznej pogoni za chujami do ssania, no po prostu dałem z siebie jebane 101%, myślę, chuj nie może być źle, przyczepić mogą się jedynie do tego że napisałem trochę za dużo no ale co z tego.

Kiedy w końcu przedstawiono nam wyniki wiecie co się kurwa okazało, że dostałem jebane w dupę 3 punkty, kurwa jakim cudem się pytam, a nauczycielka mówi do mnie wybacz Maciek ale nie trafiłeś w klucz, a ja na to “no ale ja myślałem…” (NIE POZWOLIŁA MI DOKOŃCZYĆ) no widzisz Maćku to jest matura tu się nie myśli (rozumiecie to, kurwa na maturze się nie myśli) to się jej pytam skoro tak to co się robi, a ta stara klempa odpowiada “trzeba trafić w klucz” stanąłem przed nią, spojrzałem na nią i stwierdziłem że ja do tak popierdolonego egzaminu już nigdy nie przystąpię wziąłem swoje rzeczy i chuj całe oświacie w wielkie ociemniałe dupsko KURWA!!!!!!!

Kategorie: Ludzie, Pozostałe, Szkoła8 Komentarzy

Filmweb

Źródło: użytkownik

Witam, to mój pierwszy wykurw i dalsza jego treść dotyczyć będzie prawdziwych padalców i skurwysynów czyli użytkowników portalu filmweb.

Jestem miłośnikiem dobrego kina i zwykle zanim obejrzę jakiś film chciałbym poznać opinie ludzi którzy już go obejrzeli, ich oceny, uwagi itp. Nie jestem jakimś tam koneserem czy huj wie kim – po prostu nie lubię nadziewać się na tępe dziadostwo, nie patrzę też na kraj w jakim film został wyprodukowany, reżysera czy rok bo nawet te najmniej znane mogą być naprawdę zajebiste (tak było w przypadku Cerberus – niskobudżetówka ale aż chciało się go oglądać). W ogóle to czy komuś się  podoba czy nie jest sprawą indywidualną a przynajmniej powinno nią być w moim rozumieniu.

Tak czy inaczej zwykle przed obejrzeniem jakiegoś filmu wchodzę na stronki o filmach i z filmami online po prostu tam gdzie można zobaczyć ocenę poczytać komentarze…. No i czytam niektóre ok niektóre mniej ok. niektóre zjebane a o niektórych huj wie co myśleć no ale ok. Ogólnie da się przeżyć ale niestety nie wszystkie filmy posiadają recenzje opinie i oceny i tu się kurwa dopiero zaczyna. Człowiek wchodzi na filmweb znany wielki portal z nadzieją ze przeczyta jakąś błyskotliwą wypowiedź lub uwagę a tu co??? A tu jeden wielki huj a pod nim kurwy jedna z drugą. Zamiast pisać o filmach banda pryszczatych skurwysynów szarpie się i miesza z błotem. Jeden napisze ze mu się podobało drugi że nie i to jest ok., ale trzeci przyjdzie i da im do zrozumienia że są hujami napisze coś w stylu „jesteś kołkiem jak to ci się podobało” a sam huj zajebany się o filmie nie wypowie. Na moje nieszczęście (i pewnie wielu innych) takich takich wymózgowionych degeneratów jest coraz więcej. Moim zdaniem w trakcie rejestracji na portalu filmweb powinna zostać umieszczona ogromna grafika „hujozom wstęp wzbroniony” z wielką podobizną filmwebowskiej hujozy przekreśloną w kółku. Tak zjebana warzywna część społecznośći (co nad tym ubolewam nie tylko młodej) psuje wizerunek tego portalu. I teraz człowiek się zastanawia: „czy ocena filmu jest naprawdę wiarygodna?”,   taki huj. Jeden da niech będzie że 8 bo mu się podobało to drugi mu napisze ze jest kołek z płotu i dojebie 1 bo dzisiaj wstał lewą nogą i koledzy pedały spuścili mu się do kanapki w szkole.

Na koniec pragnę powiedzieć ze dla ubóstwa umysłowego powinny być tworzone internetowe rynsztoki gdzie rzuca się im szmatę a oni ją szarpią do tego całkowicie izolujące kretynów od w miarę porządnych (jeszcze) portali.

Kategorie: Internet, Ludzie, Pozostałe18 Komentarzy

Dołącz do fanów!

Wszelkie wpisy w serwisie generowane są przez użytkowników serwisu i jego właściciel nie bierze za nie odpowiedzialności.