
Źródło: użytkownik
Dobra, może i tytuł rodem z dialektyki komuny, ale to się kurwa zaczyna sprawdzać. USA i zachód Europy zaczynają ginąć jako ośrodki wolnej myśli na świecie, zaczynają je zjadać ich własne swobody, jeszcze trochę i zaleją nas ekstremiści islamscy, kitajce i inne męty domagające się uznania swoich kultur i obyczajów nie za równe, to za mało, chcą być wyjątkowo pieszczeni, trzeba im na wszystko pozwalać, bo inaczej jesteś, kurwa, nietolerancyjny!
Jak się kurwa nie podoba to wypierdalać do swoich słomianek i zostawić nas w spokoju. Nie mam nic do imigrantów, ale jeśli decydują się przyjechać do jakiegoś kraju to niech, do cholery, szanują tradycję, historię, zwyczaje i istniejące prawa, a nie próbują je dostosować żeby im było jak najwygodniej. No może za wyjątkiem USA bo tam są sami imigranci, rdzennych wyrżnięto, więc w sumie u nich to wszystko jedno, starzy imigranci czy nowi. Ale w Europie?
Przodkowie obecnych obywateli budowali to przez wieki, a przyjdzie taki Murzyn i jak zaraz nie dostanie roboty to się oburza że sami rasiści i nikt go nie chce zatrudnić. Kurwa, sam musisz do wszystkiego dojść, a nie “jestem czarny i mi się należy!”. A oczywiście na wszytko im pozwalają, bo trzeba być tolerancyjnym (ale nie kurwa biernym jak ci kraj przejmują!) i poprawnym politycznie. A to już kurwa największa bzdura. Jak nie zrobią czegoś szybko z polityka imigracyjną to się zrobi taki syf, że szkoda gadać. A my? Kurwa, polscy politycy chcą się tylko przypodobać pieprzonemu Zachodowi i kładą się do łóżka chorego.
Jedyna nadzieja w zdrowym rozsądku Europy środkowo-wschodniej, czyli jakby nie patrzeć, Słowianie i przyjaciele muszą się stać podporą Europy. Ale kurwa, po co? Zdradzili nas w ’39, po wojnie sprzedali sowietom, niewiele osób o tym wie ale MILIONY Rosjan, którzy musieli uciekać przed władzą, po wojnie zostało WYDANYCH przez Zachód ZSRR, choć wiadomo, że ORGANA w kraju już szykują na nich cele, aresztowali i zabili większość tych ludzi. Ale my jak idioci gapimy się na ten i gnój i podziwiamy, chcemy należeć do najdebilniejszych organizacji itd. zamiast sami zająć się własnym rozwojem polegamy na silniejszy, co nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem zwłaszcza dziś, gdzie Zachód bez mrugnięcia sprzedałby nas za swoje bezpieczeństwo. Powinniśmy się od nich odciąć i trzymać się razem, rozwijać nawet jeśli wolniej, to stabilniej. Nie chodzi o totalną izolacje, ani od Zachodu ani od krajów będących źródłem imigrantów.
Po prostu jeśli chcą być u nas, to na naszych warunkach (to do napływowców), nie możemy być podlegli im w niczym ani traktowani jak słabsi (do Zachodu). A ponad wszystko bez tworzenia więzi z innymi narodami słowiańskimi i resztą w naszym regionie, utoniemy w ciężkim gównie razem z reszta Europy. Ale kogo to obchodzi, ważne, żeby się nażreć, napić i podymać, tego was kurwa Zachód tylko nauczył. Ale mam nadzieję, że jeszcze są u nas normalni ludzie. SŁAWA!









